Menu główne:

Wyszukiwanie

Lipiec 2020
P W Ś C P S N
« Mar    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Archiwa

Wystąpienie radnej Grażyny Senda na XXXIX Sesji Rady Powiatu

Jesteśmy dziećmi komuny, trudno zaprzeczać, ale nie znaczy, że należy nam o tym przypominać i sprawiać wrażenie, że w Gołdapi jeszcze w najlepsze w niej tkwimy. 17 sierpnia na goldap info ukazał się artykuł przypominający nam fetowanie 30 rocznicy powstania ORMO w Gołdapi. Sentyment do tej formacji, wydaje się być dzisiaj tak zwyczajnie, po ludzku, nie na miejscu i żenujący. ORMO nie wniosło nic dobrego i chwalebnego do naszego życia społecznego i obywatelskiego, by po 24 latach od transformacji wracać pamięcią do tamtych mrocznych czasów. Chyba, że dalej chcemy zakłamywać fakty, historię i gloryfikować komunę.

Nie dane nam było w szkole poznać historii najnowszej, tej powojennej. Nie podawano nam uczciwej prawdy na lekcjach historii. Najboleśniejsze fakty o powojennej Polsce były pomijane lub przemilczane. Żołnierze wyklęci, żołnierze AK nie złożyli broni po  wojnie i do ostatniej kropli krwi bronili polskiej wolności. Dopiero  dziś poznajemy losy najlepszych synów tej ziemi: Fildorf „Nil, rotmistrz Pilecki, Szendzielarz, Degutowski …i wielu innych bezimiennych bohaterów, którzy nie wahali się stanąć do beznadziejnej walki przeciw okupantowi. Nigdy nie dali się złamać, woleli zginąć, oddając swoje młode życie za wolną Ojczyznę. Byli przesłuchiwani, torturowani i mordowani. Ślad po nich pozostał tylko w pamięci bliskich  i w raportach UB, KBW dziś zgromadzonych w  IPN. Są to bohaterowie, z których powinniśmy być dumni, o których powinniśmy przypominać młodzieży i dzieciom a nie o ORMO.

 W Warszawie, na powązkowskiej łączce trwają ich ekshumacje. Grupa archeologów wydobywa i identyfikuje szczątki tych, którzy nie dali się pokonać i złamać w koszmarze UBeckich śledztw. Zlikwidowani katyńskim strzałem w tył głowy, upodlani nawet po śmierci, bo przebierani w mundury Wermachtu, inni nadzy, ze związanymi w tyle rękoma, posypywani wapnem, zasypywani masą ziemi,  zalewani betonem a następnie  asfaltem, by nikt nigdy ich nie odnalazł. 

Wśród  bohaterów tamtych dni jest młodziutka sanitariuszka z oddziału „Łupaszki”, niespełna 18 – letnia, Danusia Siedzikówna, ps. „Inka”. Do oddziału trafiła jako ochotniczka w wieku 15 lat.  Nie dożyła nawet tych 18 lat, zabrakło jej tydzień do pełnoletności. Wczoraj minęła jej 67 rocznica męczeńskiej śmierci, wyrok wykonano w gdańskim więzieniu. W ostatnim więziennym grypsie napisała „Powiedzcie babci, że zachowałam się jak trzeba”. Mimo tortur nie dała się złamać i nie wydała nikogo. Nie poprosiła o łaskę Bieruta. Przed śmiertelnym strzałem w głowę zdążyła krzyknąć dwa zdania: – Niech żyje wolna Polska!, – Niech żyje Łupaszko!

Myślę, że patrząc na polską rzeczywistość, nawet z różnej perspektywy politycznej, takie wartości jak: godność, honor, bohaterstwo, patriotyzm, będą zawsze znaczyły to samo i tyle samo.
Proponuję, byśmy w geście solidarności z Inką i wdzięczności za oddane młode życie za wolną Ojczyznę, zachowali się też ” jak trzeba” i uczcili jej pamięć i wszystkich tamtych bohaterów, chwilą ciszy.

Chwała bohaterom! Cześć Ich pamięci!

Zielona wyspa pod wodą!!!

Maleją przychody do budżetu państwa, spada produkcja, konsumpcja i w związku z tym, wpływy z podatków. Już w połowie roku okazało się, że deficyt w tym roku wyniesie 24 miliardy. Rostowski pomylił się. Będą więc cięcia w sektorach na 8 miliardów i o 16 miliardów przesunie próg zadłużenia. Nie mówi się jeszcze o 10 mld zł roszczeń wobec firm budowlanych polskich i zagranicznych oszukanych przy budowie dróg. Każdy prywatyzowany zakład to wzrost bezrobocia, kolejne zatrudnienia w rozdętej administracji i nieuzasadnione premie to obciążenie dla niewydolnego już i tak budżetu. Każdy przelot premiera z Gdańska do Warszawy to dodatkowy wydatek podatników. Bizantyjskie pensje dla menadżerów, kolesi rządzących, odprawy, milionowe wydatki na oprawę wydarzeń i korzystny wizerunek miłościwie nam panujących to kolejny gwóźdź do naszego upadku. Przeciętna płaca brutto w Polsce to 3713 zł. To fikcja – pytam jak wielu ją ma?

Dwa i pół miliona Polaków wypchniętych z kraju za granicę za pracą i lepszym bytem. Tam rodzą dzieci, tam wydają zarobione pieniądze. W 2007 roku Tusk zapewniał Polaków o ich powrotach. Nic się nie zmieniło. Młodzi nie mają tu żadnych szans na jakąkolwiek pracę, bo wybrani emeryci – spadkobiercy PRLowskiej schedy,  piewcy tej władzy, zajmują dodatkowe całe lub połowy dodatkowych etatów, na których mogliby być zatrudnieni młodzi ludzie. Emeryci, przechodząc w stan spoczynku, dokonali wyboru, odchodząc ze stanowiska pracy, a jeśli ją podejmują, niech zawieszą swoje świadczenie emerytalne! To byłoby uczciwe. Np. Byli policjanci, czy inni mundurowi pobierają świadczenia emerytalne i całe, często niemałe pensje za wykonywaną pracę. Czas to zmienić: albo emerytura albo praca.

Emigranci nie wrócą do takiego kraju, gdzie rząd zadłużył swoich obywateli na sumy, których nawet prawnukowie nie mają szans spłacić. Jak podaje portal Bankier. pl. Polska miesięcznie zadłuża się o 10 miliardów zł, a do końca roku nasz dług wyniesie już bilion.

Ratujmy nasze państwo, zmieńmy wreszcie szkodników naszych wspólnych spraw, pożegnajmy ekipę Tuska!

Tym panom z PO już podziękujmy. Czas dać odetchnąć Polakom.

Natalia D.

SPOTKANIE Z POSŁEM RP JERZYM SZMITEM ODŁOŻONE

 

W związku z częściowym rozwiązaniem problemu dyskryminacji, czyli nierównego traktowania obywateli polskich na granicy polsko – rosyjskiej, polegające na ograniczeniach w przekraczaniu granicy pojazdami osobowymi tylko 1 raz w tygodniu – spotkanie z posłem RP Jerzym Szmitem zostaje odłożone do czasu oceny rzeczywistej sytuacji na granicy polsko – rosyjskiej.

Grażyna Senda

Cuda Tuska się skończyły… Alarm dla „Zielonej Wyspy”…

Kończy się na naszych oczach pokerowa gra rządu, zaklinaczy rzeczywistości, magików, propagandystów, medialnych celebrytów, PR-owców.Ten rząd już nic nie może,niczego nie rozwiąże, nie podoła żadnym kryzysom,  nie potrafi powstrzymać lecących na łeb słupków. Dopadła ich bezradność. I nie mamy wcale satysfakcji, że tak się dzieje, bo wszystko to dotyka nas, obywateli tego państwa. To żenujący spektakl rozgrywający się naszych oczach. Dla Polaków nie są problemem związki partnerskie, homoseksualne, in-vitro, czy Gowin zostanie w PO, kto będzie tą partią kierował. Mamy to w nosie! Polaków interesuje to czy damy radę wyżyć w tym systemie, który nam władzunia wysmażyła.

Kasa pusta, a ciągle spływają weksle dłużne, miliardowe faktury, nie ma co sprzedać, znikąd wpływów. Zafundowali nam:

– 400 mld nowych długów,

– dług publiczny zbliżający się do 1bln (wg ekonomistów – np. Szewczyk)

– podniesiony VAT,

– zlikwidowane ulgi podatkowe,

– podniesiony wiek emerytalny,

– niekonstytucyjny podatek śmieciowy,

– doprowadzenie do bankructwa setki firm budowlanych i drogowych,

– obradarowanie całej Polski,

– setki tysięcy miejsc pracy dla urzędników.

PR przestał działać, ten pic już wypycha brutalna rzeczywistość, puste portfele obywateli budzą pomruk niezadowolenia.Z pustego sam Salomon nie naleje.  A w mediach mamy jeszcze ciągle igrzyska i budzący się popłoch. Co zrobić by utrzymać ten rząd przy władzy? Coraz bardziej do nich dociera, że żadna siła nie odwróci już trwającego trendu spadku słupków i niezadowolenia obywateli. Ten rząd musi odejść, ale nie stać go na honorowe „dziękujemy i przepraszamy”, będzie jeszcze balansować w rozkołysanej łajbie. Żeby odejść – do tego trzeba mieć honor i rozsądek, a chyba jego brakuje.

Natalia D.

Co na to pan Lasek?

Garść faktów wygrzebana w internecie niech posłuży ku rozwadze i analizie każdego kto interesuje się katastrofą smoleńską sprzed trzech lat i kto ma wątpliwości co się tam stało…

timdan21 (83.26.92.***) wczoraj, 15:44 

Na POkład materiały wybuchowe mogły dostać się w Warszawie, choć te w skrzydłach zostały najprawdoPOdobniej zamontowane w Samarze w zakładach remontowych ????a ????????????a ?????????. Dla GW i jego konsumentów takie detale jak prawda czy zgodność procedur z przepisami na POdstawie których prowadzi się śledztwo to mały pikuś jakby POwiedział Andrzej Lepper gdyby nie sPOtkał się z seryjnym samobójcą. Załącznik nr 13 do Konwencji Chicagowskiej nakłada na śledczych obowiązek przeprowadzenia rekonstrukcji wraku samolotu. TUTAJ REKONSTRUKCJA: http://www.youtube.com/watch?v=uWEPV_Zzf4E Wytrzymałość brzozy TS<20MPa, wytrzymałość skrzydła TS>400MPa według MAKu i Millera brzoza złamała fragment skrzydła czyli 20>400, jak mizernie prezentuje się przy tym Orwellian 2+2 = 5. No POwiedzmy, że drzewo dało radę choć z zapisów rejestratorów lotu wynika, że przelatując nad brzozą samolot był na wysokości 36 m, co nie przeszkodziło mu utracić fragmentu skrzydła zaczepiwszy o pień brzozy 6.66 m od ziemi. http://www.youtube.com/watch?v=k2peugT9dDY http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=6OINh89VEWg W omawianym przez profesora Jana Obrębskiego fragmencie samolotu (skrzydła) znajdował się przynitowany do jego wnętrza kawałek tektury, który to materiał nie jest standardowym tworzywem do budowy samolotów. Nawet rosyjskich. Moja (niezupełnie samodzielna) hiPOteza badawcza: samolot Tu-154M 101 PO remoncie w Samarze w zakładach przyjaciela ????????a ????????????a ?????a, Olega Deripaski wrócił do Polski 23 grudnia 2009 roku. W tym samym dniu wieczorem w POdwarszawskim domu dyrektora generalnego kancelarii premiera Donalda Tuska pana Grzegorza Michniewicza zameldował się seryjny samobójca. Nazajutrz rano znaleziono ciało dyrektora kancelarii premiera POwieszonego na klamce, na sznurze od odkurzacza. Pan Michniewicz mógł mieć wiedzę na temat szczegółów remontu. Naprawa mogła obejmować przynitowywanie do wnętrza skrzydła pudełek tekturowych z jakimś materiałem wysokoenergetycznym być może nawet trotylem. Jeżeli, rzecz jasna nie był to salceson. http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=3169 ***1 MPa = megapascal = 1 000 000 Pa

timdan21 (83.26.92.***) wczoraj, 15:48 

Garść faktów, którymi nie zajmuje się Lasek: 1) Rozdzielenie wizyt prezydenta i premiera 2) Tajne konszachty Putina i Tuska 3) Przydzielenie przez Arabskiego tylko jednego samolotu 4) Zaniedbania BORu 5. Na delegację prezydencką nie czekał ani jeden samochód, czekały zaś 132 trumny 6) Kłamstwa o 4 POdejściach do lądowania 7) Kłamstwa o braku kwalifikacji załogi Tu-154M 101 i nieznajomości języka rosyjskiego. 8) Złe rozmieszczenie radiolatarni 9) POdawanie przez kontrolerów lotu kłamliwych info: jesteście na ścieżce, jesteście na kursie 10) Wkręcanie (PO katastrofie) żarówek oświetlających pas 11) POdanie nieprawdziwej godziny rozbicia samolotu i ogłoszenie alarmu o 8:56 faktycznie dramat wydarzył się kwadrans wcześniej 12) Film Koli 1:24 13)Przyjęcie Konwencji Chicagowskiej, która stosuje się tylko do statków POwietrznych cywilnych 14)Kłamstwa jakoby lot PFL-M-I był lotem cywilnym gdzie M = Military 15) Ważący 78.6 tony samolot rozbił się na pół miliona części nie zostawiając w ziemi krateru 16) Brzoza o wytrzymałości TS<20MPa miała oderwać kawał skrzydła o wytrzymałości TS>400MPa 17) Samolot przelatując nad brzozą był na wysokości POnad 30 m, brzoza złamana na 6.66 m 18) Niszczenie wraku 19)Wybijanie szyb samolotu na których zachowały się ślady eksplozji 20) Blacha o POszarpanych krawędziach i POwywijana na zewnątrz 21) Nikt nie przeżył zderzenia z miękką ziemią z niewielkiej wysokości przy minimalnej prędkości 22) Defragmentacja ciał i fakt, że część zwłok POzbawiona była odzieży świadczy o wybuchu 23) Kłamstwa o obecności gen. Błasika w kokpicie i obecności alkoholu w jego krwi 24) Zamazanie prze Rosjan komendy kpt Protasiuka ODCHODZIMY – kluczowe dla całej piramidy kłamstw 25) Ukrycie TAWS 38, który zarejestrował wybuchy 26) Zaginięcie telefonów satelitarnych 27) Zaginięcie rejestratora lotu K3-63 – jedynego z 5 urządzeń Tu-154M, którego zapisów nie da się sfałszować 28) Działalność seryjnego samobójcy tak w Polsce jak i w Rosji 29) Obecność trotylu, nitrogliceryny i heksagenu na wraku POtwierdzona przez Naczelną Prokuraturę Wojskową. 30) Zaniechanie przeprowadzania sekcji zwłok 31) Niedopuszczenie do 9 sekcji przeprowadzanych w Polsce po 18-24 miesiącach Michaela Badena 32) Wykluczenie ze śledztwa prokuratora Marka Pasionka 33) Załącznik 13 do Konwencji Chicagowskiej nakłada na śledczych obowiązek rekonstrukcji wraku, do tej POry jej nie ma 34) Uruchomienie ogromnej siatki agentów wpływu siejących dezinformację na obu półkulach globu. 35) Całkowite oddanie śledztwa i dowodów zamachowcom. 36) SMS do członków PO w dniu tragedii: „Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił.” Rozsyłany m.in. przez Grasia. 37) Wypadek limuzyny Ministra Szojgu 38) Ślady eksplozji na skrzydłach: 1. http://www.blogpress.pl/node/15796 2. http://www.youtube.com/watch?v=KyP0AvjwAaA 2. http://www.youtube.com/watch?v=KyP0AvjwAaA

timdan21 (83.26.92.***) wczoraj, 15:56 

Skoro 10.04.2010 roku doszło do zwyczajnego wypadku komunikacyjnego to wszystko co związane z tym wypadkiem stanowiło alibi dla Rosjan. Alibi to znaczy dowody na niewinność. A zatem na miejscu zdarzenia musiały znajdować się ślady mówiące o tym, że Rosjanie są niewinni. Tymczasem teren katastrofy został najpierw zaorany i następnie zabetonowany, a okoliczne drzewa noszące ślady skrzydeł Tu-154M 101 POwycinane. Jak to możliwe, że niewinny niszczy dowody na swą niewinność. Koronnym dowodem jest zawsze wrak samolotu. Załącznik 13 do Konwencji Chicagowskiej nakłada na śledczych obowiązek rekonstrukcji wraku tymaczasem Rosjanie go niszczyli wycinające te fragmenty blachy, które były POwyginane na zewnątrz i miały POszarpane krawędzie. POybijali wszystkie 56 szyb samolotu. Okna duńskiej firmy Velux – gdyby w samolocie doszło do eksplozji nosiłyby ślady ognia i gazów. Bardzo ważnym dowodem w sprawie są rejestratory lotu. Zapisy czterech z nich śledczy rosyjscy sfałszowali, a piąty K3-63, którego nie da się sfałszować zaginął. W tego typu katastrofie standardem jest przeprowadzanie sekcji zwłok wszystkich ofiar. Rosjanie zamiast sekcji profanowali zwłoki zaszywając w ich wnętrzu śmieci i zużyte rękawice chirurgiczne. Pani Annie Walentynowicz odcięli twarz. Równocześnie – all over the world – uruchomili tysiące agentów wpływu, których zadaniem była ściema. Paweł Artymowicz Jan „Flanelka” Osiecki, Tomasz Hypki. Monika Olejnik, Jacek Żakowski, Katarzyna Kolenda Zaleska itp. Rosjanie kłamali i przeinaczali przebieg wypadków od samego POczątku. Alarm PO rozbiciu samolotu ogłosili o 8:56, a Tu-154M 101 rozbił się o 8:41. Pierwsi na miejsce tragedii dotarli żołnierze Specnazu. Patrz film Koli 1:24 http://www.youtube.com/watch?v=AporKhFp7aw

timdan21 (83.26.92.***) wczoraj, 15:57 

Jak przekonać lud smoleński, PiSowski beton. Będzie cieżko ale da radę. Zacznijmy od tego, RZE brzoza o wytrzymałości TS<20MPa oderwała 6-metrowy płat skrzydła Tu-154M. Skrzydło ma wytrzymałość TS>400MPa. Brzoza wysiłek ten przypłaciła złamaniem na wysokości 5.1 m, 6.0 m, 6.66 m, 7.0 m ewentualnie 9.0 m. Samolot przelatując nad brzozą był na wysokości około 36 m. Jak wytłumaczyć sfanatyzowanym PiSiorom, że jednak zahaczył skrzydłem. „Jak to się mogło stać, no jak?” (Anita Lipnicka) RZE ważący 78.6 tony samolot uderzył w ziemię z tak ogromną siłą, RZE rozleciał się na pół miliona części a mimo to nie zostawił w ziemi krateru. Przypomnijmy im, RZE w październiku 2010 roku do Smoleńska dotarła ekipa polskich archeologów i przeszukiwała teren katastrofy (crash site). Obszar ten był już wówczas przesiew/iany/any z najwyższą starannością, a mimo to archeolodzy znaleźli POnad 50 000 większych i mniejszych kawałków Tu-154M 101. Tylko z POwierzchni bo nie POzwolono im kopać na POnad metr w głąb. PrzyPOmnijmy im, RZE trotyl to nie był wymysł Maciory tylko jego obecność na wraku wykazały spektrometry użyte przez polskich prokuratorów w 2.5 roku PO zamachu. Potwierdzili to pułkownik Jerzy Artymiak i ten sam pułkownik Ireneusz Szeląg, który najpierw zapewniał, że nie wykryto TNT. Wytłumaczmy, RZe najbardziej wiarygodnym dokumentem opisującym tragedię z 10.04.2010 roku jest raPOrt komisji Millera POwstały w oparciu o niebadanie miejsca zdarzenia, wraku, skrzydła rzekomo oderwanego przez brzozę, brzozy, oryginałów rejestratorów lotu, kamizelek BORowców, ich broni i amunicji, telefonów satelitarnych (do tej POry nie POdana została treść rozmowy braci). RaPOrt Komisji Millera POwstał w oparciu o nieprzeprowadzenie 96 sekcji zwłok i nieprzesłuchanie kluczowych świadków. Eksperci Millera Posłużyli się pionierską metodą badania przyczyn katastrofy lotniczej POlegającą na ślinieniu środkowego palca lewej dłoni i wystawianiu go na wiatr. Na pewno da radę. http://www.youtube.com/watch?v=KyP0AvjwAaA

timdan21 (83.26.92.***) wczoraj, 15:59 

31 maja 2010 roku przewodniczący Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP) Jerzy Miller POdpisał w Moskwie POrozumienie na mocy którego wrak samolotu Tu-154M 101 ze wszystkimi rejestratorami lotu POzostanie w rękach rosyjskich do czasu zakończenia w Rosji POstęPOwania sądowego. w praktyce może to oznaczać dziesiątki lat. Równocześnie strona umownie zwana polską zobowiązała się ustami Tomasza Arabskiego, że w Polsce nie będą przeprowadzane sekcje zwłok. Wcześniej, w końcu kwietnia 2010, POlski sejm odrzucił wniosek Prawa i Sprawiedliwości by strona polska przejęła część śledztwa w sprawie śmierci 96 wybitnych przedstawicieli naszego narodu. Polski sejm uznał, że śmierć dwóch prezydentów, jednego kandydata na prezydenta, całego dowództwa wojskowego, szefa Narodowego Banku Polskiego, Szefa IPN, Anny Walentynowicz i wielu, wielu innych to nie nasza broszka. To wewnętrzna sprawa Rosjan i my Polacy nie będziemy się do tego mieszać. Niech oni prowadzą śledztwo tak jak uważają za stosowne.

Doktor Maciej Lasek zastępca Jerzego Millera domaga się dowodów od ekspertów zespołu parlamentarnego kierowanego przez Antoniego Macierewicza. Mr Lasek POzwolę sobie zauważyć, że główne dowody są w Rosji i to pan POnosi za to przynajmniej częściową odPOwiedzialność. In case you don’t know. Prokuratura, o której wsPOminasz, staje na głowie by chronić spiskowców.