Menu główne:

Wyszukiwanie

Sierpień 2019
P W Ś C P S N
« Mar    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Archiwa

To będzie długi marsz…do godnej Polski.

Nikt nam nie obiecywał, że będzie łatwo. Stać po tej stronie prawdy, gdzie nie ma profitów, konfitur i synekur nie jest łatwo. A  przy tym być opluwanym, obśmiewanym, poniżanym i pogardzanym, być moherem, watahą, ciemnogrodem… a jednak trwać…To w tym jest miara człowieczeństwa i siła hartu ducha. Łatwo jest się podpiąć do tych, którzy rządzą i rozdzielają profity. Takich nietrudno wspierać, śmieci też płyną z prądem nurtu.  Przypomnijmy sobie jednak żołnierzy wyklętych…nikt im nie obiecywał sukcesu. Oni nie godzili się na zdradę, na życie w upodleniu i skundleniu, a w swoich przekonaniach trwali do końca, często tego wymagającego od nich największej ofiary, ofiary ich życia. I oddali je Polsce.

Dziś nikt od nas nie wymaga ofiary życia, ale trwania przy prawdzie, równości dla wszystkich  wobec prawa, sprawiedliwego podziału dóbr wytworzonych, trwania przy wartościach chrześcijańskich.

Dziś jakieś siły atakują Kościół, polskość, rodzinę. W zgiełku i wrzawie rozpychają się łokciami. Zdawałoby się, że nie ma już miejsca na normalne związki, zasady, wartości. Te siły są bezwzględne i nie przebierają w środkach. Trudno nawet jest określić ich zamierzenia i cele, bo normalnemu człowiekowi są nieodgadnione. Trwa bezpardonowa walka o rząd dusz dla swoich idei. A nasze są proste. „Tak” dla Ojczyzny, Kościoła, rodziny, dobra, uczciwości, pracy i chleba.

Jednak nie wszyscy Polacy tego chcą. Sobie i owszem nie żałują, ale odmawiają tych praw innym. Już zdawało się, że większość zrozumiała, że wspólnota jest ważna, tak mówiły sondaże. Ale sondaże sobie, a liczenie głosów sobie (podobno padły serwery, ciekawe czy te w Moskwie?)

Niestety, nie daliśmy rady, jeszcze nie teraz, jeszcze poczekajmy…dobro wspólne musi zwyciężyć… I przyjdzie wreszcie taki dzień, że dla Polski też wstanie jasny świt…

Marianna M

Komentarze

Komentarz. pielgrzym
Data: 27 Paź 2013, 18:36

Dobro wspólne źle mi się kojarzy.
Równość jest-ale jak w czasie rewolucji francuskiej, tych mniej równych wyrównuje się- tam gilotyną u nas, w mediach.
Co d ofiary z życia. Aborcja, niszczenie ludzi np ks Henryka Jankowskiego, wielu innych niewygpdnych, których media i prokuratura oskarżyły a sądy uniewinniły. Zniszczone życie to też ofiara z życia. Stwierdzenie watpliwe.

Napisz komentarz